Matylda

zapisuję, żeby nie zapomnieć

Wpisy

  • czwartek, 27 czerwca 2013
    • 121

      Siedzimy sobie razem, za oknem słychać sygnał karetki pogotowia. Matylda malancholijnie: "Mama sisiś? Jedzie tajetta. Pewnie do todoś biednedo albo chojedo. Albo tata sie źdeził..."

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdal_l
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 czerwca 2013 13:30
    • 120

      Dialog w samochodzie. Matylda pokazuje na słup wysokiego napięcia i pyta co to. Tłumaczę co i jak, mówię o prądzie itd. Mańka na to: "Tiedyś mi mówiłaś źe towy tam chodźom" "Gdzie krowy chodzą?" "Na tym siupie" "Ja tak mówiłam?? Niemożliwe!" "Ta, mama, mówiłaś!" "A skąd! Musiałaś coś pomylić" " To jeśtem na ciebie tośte źła, tejaś wśiśto mi sie potićtało..."

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdal_l
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 czerwca 2013 13:27
  • czwartek, 13 czerwca 2013
    • 119

      "Dasz radę przenieść tę torbę?" " Jat nie bede miała siły to jodzicie mi pomodą" "Oczywiście że rodzice ci pomogą, możesz na nas zawsze liczyć." "Dzientuje. Tat myślałam."

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdal_l
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 czerwca 2013 19:59
    • 118

      Przewalamy się na łóżku, łaskoczę ją, ma już lekko dosyć i próbuje mi to wytłumaczyć: "Mama, w tym momencie mnie nie giglaj!"

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdal_l
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 czerwca 2013 11:16
  • czwartek, 06 czerwca 2013
    • 117

      Wieczór, Mańka wykąpana kręci się po domu, ja coś piszę. Podchodzi do mnie i zamykając mi komputer mówi tonem nie znoszącym sprzeciwu: "No! Mama! Idziemy śpiewać juź Tulu mój!" ("Królu mój")

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdal_l
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 czerwca 2013 22:10
  • środa, 05 czerwca 2013
  • wtorek, 04 czerwca 2013
    • 115

      Matysia woła swoją opiekunkę, Ciocię Halinkę, do zabawy: "Choć Hala, ja sobie nie zicie (nie życzę) jak tam jobiś" No, hrabianka jedna ta moja córka.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdal_l
      Czas publikacji:
      wtorek, 04 czerwca 2013 22:52
  • poniedziałek, 03 czerwca 2013
    • 114

      Znalazła między zabawkami jakiś kamyk i zdziwiona pyta: "Cio tu jobi ten tamlot?" (kamlot) Bo wuchta wiary jeszcze nie wie, że Matyśka to rodowita poznanianka, tej! :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      magdal_l
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 czerwca 2013 23:10