Matylda

zapisuję, żeby nie zapomnieć

Wpis

wtorek, 31 października 2017

237

Stefan ma przedszkolną miłość o imieniu Julka. Chodzi z nią w parze, bawi się i powtarza że ją kocha "bajdzio!"

Słyszę jak w rozmowie z Matyśką mówi, że pocałował Julkę .. "i ona wciale ode mnie nie ucietała!"

Potem pytam go: "Synku, jak to jest z tą Julką?"

- "Najpiew ja ją pociałowałem a potem, na ogjodzie, ona mnie!"

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
magdal_l
Czas publikacji:
wtorek, 31 października 2017 20:32

Polecane wpisy

  • 241

    "Mama, siśto mnie boli, siśto. I nodi i lęce. No ale mózd mnie nie boli."

  • 240

    Jestem w łazience a Stefek bawi się w pokoju, przychodzi do mnie nasza wszystkogryząca psina a Stefko z troską w głosie krzyczy: "Maś tam nad nią jakiś nadziól?

  • 239

    Ostatnio rozmawiałam ze Stefanem i prosiłam żeby tak wszystkich nie obcałowywał w przedszkolu i dziś mi mówi „Mama, ja dzisiaj tylko Julcie ciałowałem, w

Trackback